Faux fur & silk

12/10/2017


Poza brązowym płaczem nie miałam w planach w tym roku kupować żadnego innego okrycia wierzchniego. Chciałam mieć jakieś futro, ale nie dałabym 600 zł za sztuczne futro z sieciówki wątpliwej jakości. Całkowicie przypadkowo w h&m-ie znalazłam ładne, a do tego tanie. Dobrałam do niego jedwabną bluzkę z rozcięciami, którą udało mi się kupić na jednej z organizowanych w Warszawie wyprzedaży szaf. Nie jest to może rzecz, którą aktualnie będę często nosiła, ale na pewno założę ją w święta.


H&M fur/ Zara mom jeans/  Mango shoes/ LeBrand top/ Chylak bag/ ProMani nails

23 komentarze

  1. Uwielbiam wszelkie futrzaki! Ten sprawia stylizacje bardzo kobiecą! Mega <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz wyśmienicie! Ostatnio zastanawiałam się nad tym futrem i chyba mnie do niego przekonałaś <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana wyglądasz cudownie a futerko jest obłędne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny zestaw. Piękne połączenie odcieni i faktur materiałów, ach! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie

    http://www.emiblog.pl/2017/12/zrob-sobie-jogurt.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Futro jest śliczne, tak samo jak zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stylizacja w moim stylu, super!


    https://rudalumpoholiczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor futra, wyglądasz bardzo z klasą Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna jesienna kombinacja kolorów

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy jest ciepło w tym futrze? Nigdy nie miałam sztucznego futra i zastanawiam się przy jakich temperaturach się sprawdza? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie było dużych mrozów, ale na razie się dobrze sprawdza :)

      Usuń
  11. Bardzo podoba mi się ta futrzana kurteczka. Akurat na zimowe dni :)

    OdpowiedzUsuń

ig button

Instagram