Strony

Yankee Candle

Na pierwszy ogień idzie Summer scoop - słodki, ale bardzo przyjemny zapach lodów! Jego woń, szybko roznosi się po pomieszczeniu Jak dla mnie ten wosk jest idealny i jak do tej pory nie znalazłam w nim żadnych wad. Może oprócz jednej jego zapach strasznie uzależnia!

Cranberyy ice, jak sama nazwa wskazuje jest to wosk o zapachu żurawiny. Chociaż ja sama tak naprawdę jej nie wyczuwam. Owszem, zapach jest przyjemny i bardzo mi się podoba jednak z pewnością nie ma on nic wspólnego z żurawiną, a szkoda.

Kolejny zapach to November rain. Pomimo, że jesień już dawno za nami i jakoś za nią nie tęsknię to muszę przyznać, że w tym wosku jestem zakochana! Idealny dla miłośniczek męskich perfum i lubiących ciężkie, intensywne zapachy. Wystarczy odrobina a już po paru minutach jego zapach czuć w całym pomieszczeniu.

Już od dawna chciałam spróbować pitahayi czy też jak to niektórzy mówią smoczego owocu, narazie jeszcze mi się to nie udało, ale za to wypróbowałam wosk o tym zapachu Pink dragon fruit, niestety nie jestem w stanie ocenić czy zapachem przypomina ten owoc. Jednak z całą pewnością mogę zaświadczyć, że jest on przyjemny.

Cranberry zest - przyjemny, słodki (ale bez przesady), z nutą cytrusów zapach, który jest moim kolejnym ulubieńcem. Wystarczy odrobiona, a czuć go w całym pomieszczeniu, także jest bardzo ekonomiczny i z pewnością starczy na długi czas.

Wszystkie woski pochodzą ze sklepu ChocoBath

28 komentarzy :

  1. Mam wosk o zapachu tych lodów! Jest świetny :)
    Dzisiaj też dodałam recenzje wosku z YC jaki zbieg okoliczności ! :D

    http://everything-nic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym je móc wąchnąć haha ;3

    buziaki Nika ♥
    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ten pierwszy zapach bym się z chęcią skusiła :)
    Co do smoczego owocu to mnie jakoś smakiem nie zachwycił ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chetnie zajrze do tego sklepu. :) Zapachy wydaja sie fajne. http://veronicablogger7.blogspot.co.uk/2014/02/czesc-wszystkim-czuje-sie-jakbym.html zapraszam. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Yakee Candle :D Mam w domu właśnie ten żurawinowy, a poza tym o zapachu muffinek i kremu truskawkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany!
    uwielbiam tego typu rzeczy, cudne są :)
    bardzo mi się tutaj podoba, zaobserwowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze chciałam wypróbować november rain! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie opisujesz te zapachy! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mm , wyglądają smakowicie .


    zapraszam do mnie http://amachuano.blogspot.com/ ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Summer scoop i Cranberyy ice są cudowne <3 November rain wyladował w łazience bo zapach ma okropny, ale do łazienki pasuje xD

    OdpowiedzUsuń
  11. brzmi interesująco i obiecująco; wypróbuje :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. są wspaniałe!

    pozdrawiam:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę w końcu wypróbować :-)

    www.japoneczkagirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatni byłby pewnie moim ulubionym

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba skuszę się wypróbować te woski :D

    OdpowiedzUsuń

Mild Clouds © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka