×

12/17/2013

Yankee Candle winter

Wiele blogerek już nie raz pokazywało na swoich blogach woski od Yankee Candle, ale u mnie mają one swoją premierę, pochodzą one z mydlarni ChocoBath. I muszę przyznać szczerze, że jestem w nich zakochana! Na samym początku chciałabym przedstawić wam edycję zimową, świąteczną, która mnie urzekła!

Jako pierwszy zaprezentuję wam Season of place. Jak dla mnie najładniejszy zapach z tej kolekcji. Szybko roznosi się on po całym pomieszczeniu. W parę minut od zapalenia kominka można poczuć jego intensywny zapach, ale bez przesady, nie jest duszący. Pomimo długiego spalania, nadal jest dobrze wyczuwalny.

Wąchając jeszcze nie otwartego opakowania wosku Snowflake cookie, wydawał mi się okropny, strasznie ciężki i duszący. Aż nie miałam ochoty go wypróbowywać.  Ale już po odpaleniu go moje zdaniem o nim się zmieniło, jednak nadal nie należy on do moich ulubieńców. Zapach jest słodki i intensywny. Jego woń przypomina mi lukrowane ciasteczka z dodatkiem wanilii, które pieczemy na święta.  Mniam! :)
Merry marshmallow to kolejny słodki wosk z edycji zimowej. Znalazł się on u mnie na drugim miejscu pod względem zapachu. Jednak jest zdecydowanie najmniej intensywny od jego poprzedników. Do kominka należy wsypać go odrobinę więcej, aby swoją wonią wypełnił cały pokój i abyśmy byli wstanie go wyczuć.

Nazwa ostatniego wosku Christmas memories, najbardziej oddaje to jaki on jest. Wystarczy odrobina wosku, a całe pomieszczenie wypełnia się aromatem cynamonu, goździków, gałki muszkatołowej i imbiru. Wszystko to sprawia, że na myśl przypominają się nam święta i zapach pysznych wypieków, które przygotowywaliśmy razem z mamą czy babcią.

Wszystkie woski do kupienia ---> tutaj

28 komentarzy:

  1. Merry marshmallow też lubię, lubię go też mieszać z intensywnymi zapachami by nadać im odrobinę słodkości i złagodzić intensywność ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to uwielbiam wszelkie zapachy zimą <3 Chociaż tych wosków jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super blog + zapraszam do siebie :) http://raspbberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię Yankee Candle ;-) niedawno zaczęłam używać świątecznych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo pozytywnych opinii słyszałam o tych woskach :))

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe


    pozdrawiam serdecznie:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jutro jadę do sklepu i mam zamiar kupić jakieś świąteczne woski ;) Mam nadzieje, że coś jeszcze będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Planuje ich zakup planuje i jakoś nici z tego wychodzą,chyba muszę je podsunąć Mikołajowi jako pomysł na prezent:)Zaczynam obserwować:)

    http://www.fashionsmachines.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. wszyscy palą woski :) ja chyba też się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy blog. Podobają mi się zdjęcia i stylizacje.

    Obserwuję i będę tutaj zaglądać częściej.

    Zapraszam w wolnej chwili do mnie i do obserwowania jeśli Ci się spodoba, choć ja dopiero zaczynam swoją przygodę z blogosferą.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Yankee Candle! Najpiękniej "rozświetlają" swoim zapachem mieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. planuję zakup kominka i wosków :D więc mam nadzieję, że niedługo nacieszę swój nos tymi zapachami :)
    pozdrawiam, Mrs Vain

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham Yankee, moimi ulubionymi zapachami są strawberry buttercream, pink sands i baby powder! :) piekny kominek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym je kiedyś przetestować ;)
    Obserwuję!

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam zapachowe świeczki. Na święta mam ich mnóstwo w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczna spódniczka , wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Boze ja tu wygladam na napalona CUDOWNA laske ale i tak jestes najlepsza <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Mild Clouds , Blogger